Czy wygraną w lotto lubimy się chwalić?

Polacy to specyficzny naród. Raczej zawistny i zazdrosny o sukcesy finansowe innych ludzi. Już nie wspomniawszy o sytuacji, w której całkiem przypadkowe osoby bez wysiłku, oprócz tego związanego z prawidłowym wypełnieniem kuponu, wygrywają, gdy pojawia się duża kumulacja lotto, spore sumy pieniędzy. Najczęściej, pierwsze co przychodzi im do głowy do chęć ukrycia faktu wygranej, gdy losowanie lotto niespodziewanie przynosi spore pieniądze. Większość ludzi w Polsce obawia się reakcji innych ludzi, a nawet spodziewa się zagrożenia kradzieży bądź nawet porwania dla okupu. A jeśli nagle jakaś osoba znika z pracy i wyprowadza się z danej miejscowości, w której jego rodzina żyje od pokoleń, zabierając ze sobą najbliższe osoby, może to być podejrzane. Już nie mówiąc, o tym, że media podają szczęśliwą placówkę, w której była spora wygrana w grze duży lotek. Można zadać sobie pytanie dlaczego osoby takie uciekają. Przyczyna być może jest prosta i leży właśnie w naturze Polaków. Szczęśliwcy chcą mieć po prostu spokój. Chcą zacząć życie jako zupełnie inni ludzie w innym miejscu. I mieć z głowy natrętną rodzinę lub znajomych. A nawet obawiają się o swoje bezpieczeństwo. Nie na co dzień stajemy się bogaczami z dnia na dzień. Inną sprawą jest fakt, że takie wielkopańskie życie niespodziewanie może krótko trwać i spowodować nagły powrót na stare śmiecie.